Royalty Free Images
Photarium blog directory Blog Directory - photarium

Photoblogs.org - The Photoblogging Resource
View My Profile

katalog blogów - wjo.pl
środa, 20 września 2006
Wszystkich

czytajacych i tych, ktorzy (mam nadzieje, ze istnieja tacy) czekaja na notke, przepraszam za nie pojawianie sie - jestem w terenie przez 2 tygodnie i mam nawal pracy - uzupelnienia pojawia sie po 1 pazdziernika. Pozdrawiam i dziekuje za cierpliwosc.

Filip - szczesliwej podrozy i wytrwania. Damy rade!

21:26, macracantorhynchus
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 04 września 2006
Nowy tydzien sie zaczal

i juz sie cos wydarzylo. Zobaczylem to w opisie Endo na gg. Zwykle ma tam takie glupoty jak:

- poszerzenie kroku, otarcia ale kocham konie!

- kolejna walka, zmasakrowana twarz

- z wiatrem we wlosach, z barankiem w reku...

no i z dzisiaj

- konia! konia! wszystko co mam oddam za konia!!! :)

Ale rano mial dzisiaj opis o tym.

Fakt, facet mial niezle zycie. Jezdzil po swiecie i robil to co lubil (nie powiem, ze sam bym tak nie chcial), ale jak wiele osob zauwazylo, zyl na krawedzi. W kilku przypadkach nawet przesadzil. Ale taki wypadek? Po ukluciu przez ogoncze jak dotad w Australii zmarly tylko dwie osoby...

Siedze i pisze ten raport. Przenosiny do nowego pokoju w National Zoonosis Centre przebiegly powoli... Zmachalem sie kilkunastoma kursami, niosac komputry, papiery, ksiazki i kubki.

Mike ma sie pojawic w ciagu tygodnia. Na razie, zachecony ariesem, wstawiam chmure ;)

Chmura

No i miejsce noclegowe podczas suszy

Slimaki

Slimaki

Sciezka rowerowa i jednoczesnie szlak krajowy:

Sciezka rowerowa

Z ostatniej chwili:

Mecz z Serbia bedzie prowadzil Graham Poll...

17:16, macracantorhynchus , Zdjecia/Photos
Link Komentarze (2) »
niedziela, 03 września 2006
Permission

I've got a permission from Andreea, so I decided to publish those photos. Taken in Romania by my very good friend (La Coruna !) Andreea:

Maria from Spain (at the moment - Sweden):

Maria

Maria and Andreea:

Maria and Andreea

Multumesc, Andreea!

19:59, macracantorhynchus , English
Link Dodaj komentarz »
Aspekty

(kolejne) licznej polskiej obecnosci w UK. Wlaczylem sobie telewizje sniadaniowa i tu zaskoczenie - niby niedziela np w Polsce to rano czesto jakies programy katolicke, zwlaszcza teraz, w dobie kaczej rewolucji, ale tutaj? Program sie nazywal Heaven and Earth. Mowili o tym, jaki procent Polakow chodzi w Polsce do kosciola. OK, 95% Polakow to rzymscy katolicy. Z tego, wedlug ich danych, 70% chodzi regularnie do kosciola - nie wiem skad oni wytrzasneli te dane. Jednak nawet, gdyby znaczniej mniej moich rodakow chodzilo regularnie, w porownaniu z Brytyjczykami jestesmy narodem gleboko religijnym. Sposrod Brytyjczykow europejskiego pochodzenia, czyli tych wychowanych w zachodnioeuropejskim duchu, na palcach jednej reki moge policzyc tych, ktorzy regularnie, co niedziele sa w kosciele. Inaczej jest z muzulmanami, ale to osobna sprawa.

Dla wielu anglikanskich duchownych przekroj spoleczny Polakow chodzacych do kosciolow w UK bylby powodem do przeogromnej radosci. Wiekszosc Polakow na Wyspach to mimo wszystko mlodzi ludzie i sposrod nich rekrutuje sie znaczna czesc uczestnikow mszy. W niektorych parafiach odnotowano 1000% (!) wzrost uczestnictwa w mszach...

Polak potrafi...

14:48, macracantorhynchus
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 września 2006
Pogoda

wpasowala sie w poczatek wrzesnia. Co prawda spsulo sie wszystko duzo wczesniej ale wczoraj w nocy to dopiero byl popis. Wisi nad nami niz atlantycki i bedzie wisial az wszystko z niego chyba wykapie. Tyle ze potem przyjdzie nastepny...

Pojechalem dzis do Chester. Mialem chwile przed autobusem wiec wpadlem na uczelnie. Obejrzalem na Supergigancie o niesamowitym Dzezim Dudku i pognalem na autobus. Mialem ze soba aparat, ale niestety lalo niemilosiernie, bylem zly i zalezalo mi przede wszystkim na kupieniu Outdoor Photography. Wczoraj byl jedyny dzien od tygodnia, kiedy slonce troche sie przebilo przez chmury - ale nici z lazenia po okolicy, zeby cos sfocic - za duzo roboty. Teraz znowu cos zaswiecilo...

To zrobilem wczoraj, po drodze z uczelni do domu. Jakos nie mam szczescia do focenia Walii...

Walia

Zawsze cos jest nie tak. Mam jakis pomysl, robie zdjecie a potem nie wychodzi tak, jak powinno.

Kolejny przyklad tutaj:

Stream

I tutaj:

Snowdon

Walie w sloncu widzialem tylko raz. A jestem tu juz od roku!

No dobrze, znowu marudze. Na zadoscuczynienie, specjalnie dla Filipa:

Gora

Gora

Photos by Bajzel ;)

17:58, macracantorhynchus , Zdjecia/Photos
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 września 2006
Krociutki wpis

tym razem - dopisek pozniej. Roz napisala - nie przyjedzie na parapetowe. Filip - zdjec nie bedzie. Zobaczymy jeszcze czy Gemma chociaz dotrzyma slowa.

Zaginelo mi ponad 600 probek. Musze przekopac dwie zamrazarki. Tragedia. W planach bylo zakonczenie badan serologicznych do nastepnego wyjazdu terenowego. Nie wyrobie sie na bank. I jeszcze ten raport. Laura i Kitty przeslaly mi swoje raporty zebym mogl zapoznac sie z technika pisania. Nawet jakbym chcial, nie moge wykorzystac. Laura pisze o chorobach zakaznych ptakow a Kitty o jakims wirusie u kotow...

Fotka zagadka. Dostalem niedawno, autora na razie zdradzic nie moge, bo od razu wiadomo by bylo gdzie zrobione. A i jeszcze - Filip, co Bialy Kot mowil o zdjeciu, ktore wyslalem?

No wiec - skad zrobione? Co przedstawia?

Zagadka

14:54, macracantorhynchus
Link Komentarze (2) »